Zlín – prywatna rewolucja Tomasza Baty
Zlín – Tomas Bata's Private Revolution

Agnieszka Wołodźko
20.05.10.


„Potrzeba nam pewnej ilości ludzi, którzy za nic w świecie nie uwierzą, że coś jest niemożliwe".
Henry Ford


Zlín jest czeskim miastem leżącym we wschodnich Morawach, w dolinie rzeki Dřevnicy. Jego początki sięgają XIV stulecia. By dotrzeć tu z Polski w Otrokovicach trzeba się przesiąść z ekspresu relacji Warszawa-Wiedeń do śmiesznego, małego pociągu, pełniącego rolę czegoś w rodzaju lokalnego tramwaju.

Na początku XX wieku powstało tu europejskie centrum przemysłu obuwniczego, a to dzięki niezwykle dynamicznemu rozwojowi fabryki Tomasza Baty, który tu i w okolicznych miasteczkach wybudował hale produkcyjne, a w ślad za nimi robotnicze osiedla zaprojektowane zgodnie z modernistycznym paradygmatem urbanistycznym. W ten sposób prowincjonalny Zlín stał się jednym z pierwszych na świecie miast funkcjonalistycznych i zapisał swoją kartę w historii architektury nowoczesnej.



Modernizacje, Muzeum Sztuki w Łodzi, plan rozbudowy miasta Zlin z 1931, z kolekcji Miejskiej Galerii Sztuki w Zlinie, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki w Łodzi

*


Poniższy tekst został przygotowany na podstawie materiałów z międzynarodowego sympozjum A Utopia of Modernity: Zlín, które odbyło się w Zlínie w maju 2009r.(1) oraz książki Zdenka Pokludy Bata. Ze Zlína do světa. Přibeh Tomáše Bati(2). Zlín jest również obecny na wystawie Modernizacje 1918-1939. Czas Przyszły dokonany, trwającej do końca maja tego roku w Muzeum Sztuki w Łodzi, dlatego też chciałabym poświęcić mu trochę więcej uwagi i rozszerzyć informacje, które łódzka wystawa sygnalizuje.

Co znamienne, nie dotyczy ona wyłącznie architektury, ale temat modernizacji pokazuje szerzej jako program społeczny, który miał odmienić i unowocześnić życie społeczeństwa. Widziany z tej perspektywy, Zlín jest niezwykle interesującym przykładem, ponieważ będąc wcieleniem licznych postulatów, głoszonych na początku XX wieku przez ideologów lewicowych, został zrealizowany jako całościowy projekt na mocy indywidualnej decyzji kapitalisty. Chociaż wiele z przedstawionych poniżej pomysłów i praktyk może budzić dyskusje, to jednak społeczny model miasta ucieleśniony w Zlínie pokazuje, że w owym czasie relacja przemysłowiec – robotnicy nie zawsze przebiegała według czarno-białych schematów: wyzyskiwacz i wyzyskiwani.



Modernizacje, Muzeum Sztuki w Łodzi, F.L Gaura, popiersie Tomasza Baty, w tle przedstawienie założonego przez Batę Zlinu, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki w Łodzi


Aby zaprezentować fenomen tego miasta, trzeba zrelacjonować historię jednego człowieka – Tomasza Baty, opętanego myślą o potencjale, jaki kryje w sobie nowoczesność, zdolna całkowicie przeformułować życie współczesnych mu ludzi. Urodzony w 1876 roku, był typowym dzieckiem swojej epoki. Szerokie horyzonty myślenia, nieograniczona siła wyobraźni i wiara we własne siły pozwalały mu przekuwać swoje pomysły w czyn. Jako najmłodsze dziecko w rodzinie trudniącej się szewstwem od połowy XVII wieku, doprowadził do tego, że jego nazwisko stało się znane na całym świecie. Tomasz otworzył pierwszy warsztat w 1895 roku razem ze starszym rodzeństwem – bratem Antonim i siostrą Anną. Na początku zatrudniali 10 pracowników, a dalszych 40 pracowało dla nich w swoich domach.

Zachowało się zdjęcie przedstawiające mały piętrowy domek przy zlínskim rynku. Podpis głosi, że to tu na parterze znajdował się pierwszy warsztat Baty. Możemy sobie wyobrazić, że spędziwszy tu pewien czas, Bata wiedział już na pewno, że nie chce żyć i pracować w sposób, w jaki czynili to i uważali za naturalne jego przodkowie. Postanowił zmodernizować pracę swojego warsztatu i wyjechał w kilkumiesięczną podróż do Anglii, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Był rok 1904 (3).

W czasie swojej młodzieńczej podróży Tomasz Bata odwiedził między innymi fabryki dwóch znanych przemysłowców. W ten sposób znalazł się w samym centrum wydarzeń i idei, które miały być siłą napędową nowoczesnego świata.

*
Henry Ford, założyciel Ford Motor Company, urodzony jako syn irlandzkiego farmera, był również dzieckiem swojej epoki. Mawiał on: „Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie spytałem"(4). Henry Ford przeszedł do historii dzięki połączeniu innowacyjności w dziedzinie organizacji produkcji ze szczególnym podejściem do problemów socjalnych pracowników. W swoich fabrykach wprowadził produkcję masową, w ramach której jeden robotnik wykonuje tę samą powtarzalną, prostą czynność w tempie dyktowanym szybkością przesuwania się produktu na taśmie montażowej. Gdy robotnicy, zniechęceni monotonią wykonywanych czynności, zaczęli rezygnować z pracy, w 1914 r. podwoił ich minimalne zarobki do pięciu dolarów dziennie i obciął czas pracy z dziewięciu do ośmiu godzin. W swoich zakładach zatrudniał między innymi czarnoskórych i niepełnosprawnych, a także byłych przestępców, którym dawał szansę na rozpoczęcie nowego życia. Podnosił płace robotników wraz ze swoimi rosnącymi zyskami, a w tym samym czasie obniżał cenę produkowanego samochodu (do 1922 r. spadła ona do wysokości trzystu dolarów, co w tamtym czasie stanowiło równowartość dwumiesięcznej pensji klasy średniej). Chciał, by jak najszersze rzesze Amerykanów mogły sobie pozwolić na jego kupno(5). Henry Ford zapisał się też w historii jako antysemita, przyjaciel Adolfa Hitlera i wielki przeciwnik związków zawodowych.

Dzieckiem swojej epoki był również George Mortimer Pullman, konstruktor wagonów kolejowych z miejscami sypialnymi, nazywanych „pałacami na kółkach”. Był on również twórcą company town. W 1880 roku wykupił 16 kilometrów kwadratowych ziemi na południe od Chicago, by zbudować miasto dla rodzin zatrudnionych w fabryce robotników. Było ono wyposażone w osiedla mieszkaniowe, sklepy, kościoły, teatry, parki, hotel i bibliotekę. Pullman wprowadził tam swoje własne zasady: zabronił wydawać niezależną prasę, zakazał publicznych wystąpień, spotkań i otwartych dyskusji. Inspektorzy regularnie wizytowali mieszkania, by kontrolować czystość i porządek.

W 1894 roku, gdy jego biznes załamał się, zredukował zatrudnienie i obniżył płace. Sytuacja ta doprowadziła do ogólnonarodowego konfliktu pomiędzy związkami zawodowymi, a właścicielami linii kolejowych. Pullman umarł znienawidzony przez robotników. Chowano go w ołowianej trumnie w grobowcu ze zbrojonego betonu, który zalano kilkunastoma tonami cementu, by zapobiec wykradzeniu ciała przez aktywistów związkowych.



Modernizacje, Muzeum Sztuki w Łodzi, „Stalowy domek”, 1929-30, model, autor: M.Lorenc , Miejska Galeria Sztuki w Zlinie, dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki w Łodzi


*


W 1899 roku przez Zlín poprowadzono linię kolejową, co znacznie poprawiło możliwości transportu produktów. Wówczas fabryka Batów przeniosła się bliżej kolei, a w jej pomieszczeniach zainstalowano maszyny napędzane parą. W tym czasie liczba robotników wzrosła do 120. Rozpoczęto produkcję nowego rodzaju butów – obuwia tekstylnego, które, dzięki niskiej cenie, dostępne było również dla tych niezbyt zamożnych, którzy dotychczas nosili buty tylko przy specjalnych okazjach.

Po śmierci brata Antoniego w 1908 roku, Tomasz został jedynym właścicielem fabryki. Okres prawdziwej prosperity nastąpił w czasie I wojny światowej, kiedy fabryka dostała zamówienie na buty dla wojska. Szacuje się, że 50% obuwia dla austro-węgierskiej armii pochodziła właśnie od Baty. W związku z tą sytuacją liczba robotników zatrudnionych w fabryce wzrosła do 4 tysięcy, a i tak, by podołać zamówieniu, musiano współpracować z innymi zlíńskimi producentami obuwia. W tym korzystnym dla fabrykanta okresie produkowano je równolegle również dla cywilów, co zaowocowało decyzją o budowie sieci firmowych sklepów, których w 1918 r. było 18 w całej Czechosłowacji i Europie. W latach 1929-1932 Bata rozwijał zbyt swoich produktów na rynki zagraniczne. Powstało 666 nowych sklepów firmowych w 37 krajach(6).

W czasie, gdy Bata rozbudowywał swoje zakłady, na świecie rozwijał się nowy rynek gospodarczy, związany z boomem kauczukowym. Czeski przemysłowiec nie przegapił tego zjawiska i szybko wyczuł koniunkturę na wyroby z gumy. Rozszerzył więc ofertę swoich produktów o obuwie gumowe (1926 r.), ale również inne wyroby z tego materiału: zabawki, gumoleum, maski gazowe czy opony. Kauczuk sprowadzał statkami z Malezji i Afryki.

Wschodnie Morawy, jak cała ówczesna Europa, stały się miejscem, do którego zaczęła docierać ideologia komunistyczna, szerząca się gwałtownie po Rewolucji Październikowej. Również w Zlínie od 1921 działała partia komunistyczna, której członkowie podburzali robotników do strajków. Jednak pomimo panujących nastrojów w 1923 roku Tomasz Bata został wybrany burmistrzem miasta, a przez to faktycznym niepodzielnym włodarzem miasta. W okresie swoich rządów wprowadził bardzo korzystny system podatkowy, który spowodował przyciąganie biznesu, a szczególnie średniej wielkości przedsiębiorstw. W swoich zakładach ustalił 5-dniowy, 40-godzinny tydzień pracy. W obliczu takich warunków komuniści stracili wszelkie argumenty. (Dla porównania: 40-godzinny tydzień pracy obowiązuje w Polsce dopiero od 2003 roku.) Taki stan rzeczy spowodował, że w czasie wyborów do parlamentu ilość głosów oddanych w Zlínie na partię komunistyczną zmniejszyła się z 20% w 1925 roku do 3% w roku 1935.



Modernizacje, Muzeum Sztuki w Łodzi, model typowego domu robotniczego w Zlinie, lata 30., dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki w Łodzi


Praca w fabryce Baty stała się wówczas niezwykle pożądanym zajęciem. Zakład zatrudniał chłopów, dojeżdżających z okolicznych wsi. Aby wyjść naprzeciw trudowi ich codziennych podróży do pracy, fabrykant postanowił wybudować w Zlínie osiedla robotnicze. Pierwsze z nich zaprojektował Jan Kotěra – początkowo w zachodniej części miasta, potem na przedmieściach Letna i Březnicka, jak również w bezpośrednim sąsiedztwie fabryki.

*
Intensywny rozwój cywilizacji techniczno-przemysłowej w szczególny sposób upośledzał tkankę miejską, a zwłaszcza jej część mieszkalną. Proces uprzemysłowienia, a co za tym idzie napływ ludności do miast spowodował ich chaotyczny rozwój. Charakterystyczne dla tego okresu budownictwo mieszkaniowe typu koszarowego to bardzo zagęszczona siatka budynków o obniżonym standardzie i pozbawionych balkonów, obudowane ze wszystkich stron kwartały ulic, wypełnione wewnątrz dodatkowymi oficynami, tworzące charakterystyczne „podwórka-studnie”, niemal całkowicie pozbawione dostępu do światła i świeżego powietrza.

Architekci tego okresu już od jakiegoś czasu poszukiwali nowego modelu miasta. Jednym z pierwszych, którzy zajęli się tym problemem był Ebenezer Howard, który w 1898 r. opublikował pracę Tomorrow: a Peaceful Path to Real Reform. Jej drugie wydanie ukazało się w 1902 r. pod tytułem Garden Cities of Tomorrow i prezentowało ideę „miasta-ogrodu”. Howard proponował satelickie osiedla, oddalone od centrum, o luźnej i niskiej zabudowie, otoczone terenami zielonymi. Podejmując tę myśl rozpoczęto projekty mające na celu separację funkcji w nowoczesnym mieście i wydzielenie specjalnych przestrzeni dla spędzania czasu wolnego i wypoczynku. Kontakt z naturą był podkreślany i szczególnie ceniony jako remedium na poczucie alienacji człowieka w obliczu coraz bardziej dominującej technicyzacji życia. Pierwsze tego typu osiedle, Letchworth Garden City według projektu angielskich architektów Barry Parkera i Raymonda Unwina, wybudowano w 1904 roku(7).




Osiedla mieszkaniowe w Zlinie, fot. A. Wołodźko


We Francji w 1901 roku Tony Garnier opracował projekt Cité industrielle dla 35 tysięcy mieszkańców, którego budowa planowana była w dolinie Rodanu. Ostateczny projekt opublikowano w 1917 roku. Przewidywał on znaczną ilość terenów zielonych, urządzeń rekreacyjnych, centrum administracyjno-kulturalne, nowoczesną sieć komunikacyjną (dworzec, lotnisko), zaporę wodną z hydro-elektrownią, zastosowanie nowoczesnych materiałów – stali, betonu i szkła(8).

Również przedwojenne wytyczne CIAM (Międzynarodowego Kongresu Architektury Nowoczesnej) szły w podobnym kierunku. Zapisane w Karcie Ateńskiej w 1933 roku, promowały organizację życia miejskiego zgodnie z podziałem na jego cztery funkcje: mieszkanie, pracę, rozrywkę i transport. Dla miast zaproponowano strefowanie. W śródmieściu miały funkcjonować administracja, handel, banki i kultura. Pas wokół śródmieścia miał składać się z rozdzielonych od siebie obszarów przeznaczonych dla przemysłu, rzemiosła i mieszkalnictwa. Na peryferiach natomiast miały być rozlokowane osiedla satelickie z czystą funkcją mieszkalną, wtopione w pas zieleni.

*
Po wielkim pożarze, który w 1921 roku strawił zlínskie stare miasto, zatrudniony przez Batę architekt, František Lydie Gahura, został głównym projektantem przebudowy i rozbudowy Zlína. Zgodnie z duchem epoki, zaproponowany przez niego plan nowo powstającego miasta przybrał formę „fabryki wśród ogrodów”. Nowoczesne budynki fabryczne o betonowym szkielecie i ścianach ze szkła i metalu otoczone były ze wszystkich stron zielenią. W centrum miasta mieścił się plac, wokół którego skupiały się budynki o charakterze administracyjnym i kulturalnym. Osiedla mieszkaniowe połączone były z centrum szerokimi alejami.

Przebudowa Zlína miała na celu stworzenie korporacyjnej tożsamości. Miasto miało być narzędziem do przekształcania chłopo-robotnika w „nowego człowieka” ery przemysłowej. Wszystkie elementy miasta – osiedla mieszkaniowe, szpital, ośrodki sportowe i kulturalne, szkoły, przedszkola – miały służyć temu celowi. Wprowadzały nowoczesność w sposób bezkompromisowy. Inspirując się idami Forda, Bata wierzył, że zapewnienie robotnikom godziwych warunków życia zaowocuje podniesieniem ekonomicznej efektywności przedsiębiorstwa. W ten sposób miasto stało się ekstensją fabryki.





Osiedla mieszkaniowe w Zlinie, fot. A. Wołodźko


Robotnicy Baty otrzymywali mieszkania w domkach jedno-, dwu- lub cztero-rodzinnych: prostych kostkach z czerwonej cegły, otoczonych ogródkiem. Każde mieszkanie miało osobne wejście i identyczną powierzchnię 45 metrów kwadratowych. Salon z aneksem kuchennym na dole, sypialnia na piętrze. Można powiedzieć, że taki standard to zapewnienie zaledwie minimum socjalnego, jednak dla tych chłopów, właśnie przepoczwarzających się w klasę robotniczą, był to skok cywilizacyjny. Dotychczas mieszkali w domach dwuizbowych – jedna dla ludzi, druga dla zwierząt gospodarczych.

Rozwój przedsiębiorstwa po roku 1920 spowodował powstanie oddziałów fabryki Baty w miasteczkach satelickich, takich jak Otrokovice, Svit, Batovany (obecnie Partizanske). Powstająca tam zabudowa była seryjną kopią urbanistycznej i estetycznej koncepcji Zlína. Tempo budowy było bardzo szybkie. Zrezygnowano ze spadzistych dachów i tynków. Efektem tej decyzji jest charakterystyczny wygląd batowskich osiedli – mrowisk kostek z czerwonej cegły. Jednak nawet sprawne tempo budowy nie wystarczało, by zapewnić zakwaterowanie wszystkim robotnikom. W 1925 r. Bata zatrudniał 5200 osób, w 1927 r. – 8300, a w 1930 r. – już 17400(9).



Osiedla mieszkaniowe w Zlinie, fot. A. Wołodźko


Już po śmierci Tomasza, jego spadkobierca i sukcesor – przyrodni brat Jan Antonin Bata w 1935 roku ogłosił międzynarodowy konkurs urbanistyczny na zabudowę mieszkaniową. Wzięło w nim udział wielu wybitnych architektów. Jednym z jurorów był Le Corbusier, któremu później zaproponowano przygotowanie planu miasta linearnego, które miało się mieścić w dolinie rzeki Dřevnicy. Twierdził on, że idea osiedlania ludzi w jednorodzinnych domach otoczonych ogrodami jest błędna. Nie rozwiązuje ona bowiem kwestii produkcji żywności na skalę indywidualną, a za to powoduje brak miejsca dla przestrzeni publicznych, w których mieszkańcy mogliby na przykład uprawiać sport. Ponadto doprowadza do coraz większej ingerencji miast w obszar natury. Dlatego architekt zaproponował „wertykalne miasta-ogrody”, składające się z wieżowców, w których każde mieszkanie posiadałoby balkon, mogący służyć do hodowli kwiatów. Swoją koncepcję Le Corbusier opublikował później w książce La ville radieuse. Plan ten był sztandarowym zastosowaniem wspomnianych już zaleceń CIAM. Pomimo to nie znalazł uznania w oczach Baty, który rządził się zasadą, że „pracujemy kolektywnie, a mieszkamy indywidualnie”(10).

*
Tomasz Bata był nie tylko nowoczesnym przedsiębiorcą, ale również, a może przede wszystkim, ideologiem swojego projektu. Nienawidził wszystkiego, co miało związek z przeszłością. Był zapatrzony w przyszłość i zmierzał do niej milowymi krokami, zmieniając świat wokół siebie. Jego dążenie do nowoczesności miało charakter bezkompromisowy. „Historia to bzdura. Tradycja, nie chcemy tradycji. Chcemy żyć w czasie teraźniejszym”11 – mawiał Ford i Bata na pewno podpisałby się pod tym stwierdzeniem obiema rękami. Małomiasteczkowy Zlín swojej młodości transformował w sposób radykalny, począwszy od zastąpienia renesansowego ratusza nowym, modernistycznym, po wyburzenie starych domów, poszerzenie ulic i zabudowanie centrum miasta prostopadłościennymi budynkami fabrycznymi o betonowym szkielecie. W ten sposób miasto stało się ucieleśnieniem ówczesnej postępowej, amerykańskiej myśli urbanistycznej(12).

Oprócz budynków industrialnych i osiedli dla pracowników, Bata dbał również o rozbudowę budynków o charakterze publicznym. W latach 30. w Zlínie wybudowano kino dla 2 tysięcy widzów, dom handlowy, hotel, instytut naukowy, szpital i pływalnię. Ideę nowoczesności wcielał we własnym życiu, był pilotem, a w Zlínie zbudował lotnisko, które później przeniósł do Otrokovic. W celu poszukiwania nowych rynków zbytu na przełomie lat 1931/1932 odbył podróż samolotem przez północną Afrykę do Kalkuty, a stamtąd do Batarii na Jawie. Jego biuro, zaprojektowane przez Vladimira Karfika, które mieściło się w 16-piętrowym budynku administracyjnym, umiejscowione było w windzie, dzięki czemu jako szef firmy mógł łatwo przemieszczać się pomiędzy piętrami i nadzorować pracę podwładnych. Istnieje zrozumiała pokusa, by ten ostatni wynalazek odczytać jako benthamowsko-foucaultiański panoptikon, którego celem było zwiększenie widoczności dającej dostęp do stałej kontroli jednostek. Chciałabym jednak wskazać na możliwość innej interpretacji tego architektonicznego eksperymentu. Podsunął ją w czasie wspomnianego sympozjum w Zlínie niemiecki architekt Gunter Henn, który zauważył, że Bacie prawdopodobnie obca była postawa managera zamkniętego w swoim gabinecie i stamtąd podejmującego decyzje dotyczące funkcjonowania fabryki. Mobilne biuro w windzie określił Henn jako odpowiedź na potrzebę połączenia trzech wyznaczników, związanych z pracą: miejsca, czasu i organizacji.




Osiedla mieszkaniowe w Zlinie, fot. A. Wołodźko


W stosunku do pracowników Bata postrzegał swoją rolę jako kreatora „nowego człowieka epoki przemysłowej”, a łącząc funkcję wielkiego przemysłowca-pracodawcy oraz burmistrza miasta miał wielkie ku temu możliwości. Był ideologiem swojego projektu i nic nie mogło go powstrzymać przed wcielaniem własnych pomysłów w życie. Po przeprowadzeniu telefonizacji miasta uczył robotników, jak posługiwać się aparatem telefonicznym, odbierać połączenia, rozpoczynać rozmowę, łącznie z instrukcjami, jak głośno wypowiadać powitalne hallo. Kobiety w salonach pedicure nie mogły narzekać na nudę. Poddając się upiększającym zabiegom, mogły wykorzystywać czas, oglądając wyświetlane w salonach piękności propagandowe filmy o pracy w fabryce, produkowane w zlínskich zakładach filmowych. Na dachu 16-piętrowego budynku administracyjnego znajdował się odbiornik radiowy słyszany z odległości pięciu kilometrów.

Jako człowiek nowoczesny, Tomasz Bata poniósł nowoczesną śmierć. Ryzykując start w czasie niesprzyjającej pogody, zginął w wypadku lotniczym w 1932 roku. Jego następca, Jan Antonin Bata, był równie uwiedziony ideą inżynierii społecznej. W wydawanym przez siebie piśmie snuł plany rozwoju nowoczesnego Zlína: każdego ranka na dachach domów jednorodzinnych miałyby lądować helikoptery, dostarczające rodzinom robotników śniadania. Windy dowoziłyby posiłek prosto do jadalni. W mieście przyszłości zakupy miały być zamawiane telefonicznie i dostarczane wprost do domów. Obywano by się bez zmywania naczyń, ponieważ dania serwowane byłyby na papierowych talerzach. Kobiety w Zlínie nie pracowałyby zawodowo. Ich rolą miało by być wspieranie pracujących mężów i zajmowanie się dziećmi.

Patrząc na Zlín z dzisiejszej perspektywy, widzimy, że był on ogniwem w dziejach rozwoju miast ery industrialnej. Po okresie pierwszych miast przemysłowych, w których warunki higieniczne urągały wszelkim normom, Zlín, gdzie Bata zapewnił godziwe minimum egzystencjalne swoim robotnikom, było rozwiązaniem wynikającym z toczonych w owym czasie gorących debat nad kształtem miast przyszłości. I chociaż był konceptem, który narodził się z kapitalistycznych motywacji przemysłowca, chęci podniesienia wydajności pracy, a co za tym idzie – zwiększenia zysków, to, paradoksalnie, zrealizowane przez niego miasto spełniało paradygmaty, głoszone przez lewicowy CIAM. Wybudowane przez Batę osiedla do dziś cieszą się aprobatą ich mieszkańców i powodzeniem na rynku nieruchomości, ponieważ indywidualne domy otoczone ogrodem nadal stanowią uosobienie marzeń o szczęśliwym zamieszkiwaniu.

Przypisy:
(1)Kulturstiftung des Bundes, Utopia of Modernity, Zlin http://www.kulturstiftung-des-bundes.de/cms/en/programme/mittel_und_osteuropa/utopia_of_modernity_zl_n_3982_10.html [data dostępu: 20.05.10].

(2)Z. Pokluda, Bata. Ze Zlína do světa. Přibeh Tomáše Bati, Nadace Tomáše Bati, Zlín 2009.

(3)Z. Pokluda, op. cit., s. 5.


(4)Wikicytaty, Henry Ford, http://pl.wikiquote.org/wiki/Henry_Ford [data dostępu: 20.05.10]

(5)http://www.pafere.org/index.php?option=com_content&task=view&id=271&Itemid=2

(6)Zdeněk Pokluda, op. cit., s.10-14

(7)Wikipedia, Wolna Encyklopedia, Letchworth Garden City, http://en.wikipedia.org/wiki/Letchworth_Garden_City [data dostępu: 20.05.10]

(8)http://books.google.pl/books?id=TbkWcd7AqDgC&printsec=frontcover&dq=Tony+Garnier+Cite+Industrielle&source=bl&ots=zDZTypn75B&sig=HMzxcwGXddFpOdjhVKJbwN9nIpI&hl=pl&ei=cUjXS_CCEdOPOMzqpNEG&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=8&ved=0CCQQ6AEwBw#v=onepage&q=Tony%20Garnier%20Cite%20Industrielle&f=false [data dostępu: 20.05.10]

(9)Lucie Galčanova i Barbora Vacková, Everyday Life In a Materialized Urban Utopia, wystąpienie podczas Międzynarodowego Sympozjum A Utopia of Modernity: Zlín, Zlín maj 2009.


(10)Wspomninała o tym na przykład Karen Wilhelm podczas swojego wystąpienia zatytułowanego The Earth, a Good Domicile, wygłoszonego podczas Międzynarodowego Sympozjum A Utopia of Modernity: Zlín, Zlín maj 2009.

(11)Wikicytaty, Henry Ford http://pl.wikiquote.org/wiki/Henry_Ford [data dostępu: 20.05.10]

(12)Petr Szczepanik, The Aesthetics of Rationalization. The Bata Company’s Media Network and the Town of Zlin, wystąpienie podczas Międzynarodowego Sympozjum A Utopia of Modernity: Zlín, Zlín maj 2009.

laznia.pl